Malowanie pokoju to jedna z łatwiejszych prac remontowych, ale kolejność ma znaczenie – zła potrafi zepsuć efekt. Oto sprawdzona sekwencja.
Co przygotować
- Farba – np. Śnieżka Eko 5 l (większy pokój – wiadro 10 l),
- wałki – do ścian i sufitów wystarczy mikrofibra o szerokości 18–25 cm, np. Schuller Microline Pro 25 cm (zobacz też poradnik o wałkach),
- kuweta – Polax średnia 25 × 33 cm,
- taśma malarska – taśmy malarskie,
- folia ochronna – folie malarskie,
- pędzel do narożników – pędzle.
Kolejność prac
- Wynieś lub zsuń meble, przykryj je folią, a podłogę zabezpiecz folią lub papierem.
- Zaszpachluj ubytki i dziury po kołkach, przeszlifuj i zagruntuj (jaki grunt).
- Oklej taśmą listwy, ościeżnice i gniazdka. Taśmę dociśnij paznokciem.
- Pomaluj sufit – zawsze zaczynaj od sufitu, bo farba może kapać na ściany.
- Pomaluj ściany – najpierw pędzlem narożniki i obwody, potem wałkiem pasami od góry do dołu.
- Nałóż drugą warstwę po wyschnięciu pierwszej (czas na opakowaniu).
- Zdejmij taśmę jeszcze przy lekko wilgotnej farbie, pod kątem, aby nie oderwać świeżej powłoki.
Triki na równy efekt
- Maluj „mokre na mokre” – nie przerywaj w połowie ściany, bo zostanie widoczne łączenie.
- Rozcieńczaj farbę tylko wtedy, gdy zaleca to producent.
- Wałek nasączaj w kuwecie i wyciskaj nadmiar na ruszcie – unikniesz zacieków.
Czego unikać
- Malowania w pełnym słońcu lub przy mocnym przeciągu – farba schnie zbyt szybko i zostają smugi.
- Oszczędzania na taśmie i folii – poprawianie pochlapanej podłogi kosztuje więcej.



